Niemiecki zacisk do prostowania drutu

250,00 


W magazynie – 1 szt.

Ulubione

Opis

Niemiecki zacisk do rozciągania /prostowania  drutu, tak zwanej walcówki i nie tylko, używanej do budowy  między innymi bunkrów i innych umocnień,  widoczne sygnowanie RP Reichs Patent.  Zacisk  pochodzi z czasów  budowy linii umocnień niemieckich Stellung A2 w okolicy Miechowa [Małopolska]  był wykorzystywany przy budowie bunkrów, do budowy umocnień wykorzystywana była ludność okoliczna i od  potomka takiej osoby został pozyskany. Bardzo ciekawy historycznie przedmiot z pewną historią pochodzenia. Linia Stellung A2 to był system niemieckich umocnień obronnych z czasów II wojny światowej , budowanych w rejonie Miechowa w latach 1944-1945.  Umocnienia te, składające się z bunkrów, rowów, okopów, i pól minowych jak i innych fortyfikacji, miały zatrzymać postępy Armii Czerwonej. W okolicy Miechowa zachowało się wiele pozostałości tej linii, w tym betonowe bunkry, które można zwiedzać, a ich historia jest dostępna dzięki tablicom informacyjnym. Stowarzyszenie Miłośników Historii i Militariów „Salamandra” z Miechowa opiekuje się kilkoma z tych obiektów i zajmuje się ich promocją. 

Niemiecki zacisk do rozciągania /prostowania  drutu, tak zwanej walcówki i nie tylko, używanej do budowy  między innymi bunkrów i innych umocnień,  widoczne sygnowanie RP Reichs Patent.  Zacisk  pochodzi z czasów  budowy linii umocnień niemieckich Stellung A2 w okolicy Miechowa [Małopolska]  był wykorzystywany przy budowie bunkrów, do budowy umocnień wykorzystywana była ludność okoliczna i od  potomka takiej osoby został pozyskany. Bardzo ciekawy historycznie przedmiot z pewną historią pochodzenia. Linia Stellung A2 to był system niemieckich umocnień obronnych z czasów II wojny światowej , budowanych w rejonie Miechowa w latach 1944-1945.  Umocnienia te, składające się z bunkrów, rowów, okopów, i pól minowych jak i innych fortyfikacji, miały zatrzymać postępy Armii Czerwonej. W okolicy Miechowa zachowało się wiele pozostałości tej linii, w tym betonowe bunkry, które można zwiedzać, a ich historia jest dostępna dzięki tablicom informacyjnym. Stowarzyszenie Miłośników Historii i Militariów „Salamandra” z Miechowa opiekuje się kilkoma z tych obiektów i zajmuje się ich promocją.